Zgodnie z tym wyrokiem wymieniony wyżej przepis trzci moc w zakresie, w jakim przewiduje, że pojazd usunięty z drogi w przypadkach określonych w art. 130a ust. 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym pozostaje na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez starostę do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie.
Testy na prawo jazdy; E-kursy; Cennik; Jak zdobyć prawko? Wybierz OSK; FAQ: Ostatnia wizyta: So sie 12, 2023 20:17: Teraz jest So sie 12, 2023 20:17:
Witam, wczoraj tj. 19 czerwca zdałam (w drugim podejściu!) Jestem mega szcześliwa tym bardziej ze nie stresowałam sie tak przy żadnym z egzaminów na studiach a nawet przy rodzeniu dzieci!javascript:emoticon(':o') Moja relacja: 14:30 rozpoczęcie, przywitał mnie starszy pan egzaminator, plac spoko: światła postojowe i olej, łuk idealnie
wyjazd z parkingu na strefę ruchu. Tytuł: wyjazd z parkingu na strefę ruchu. Dziś spotkałem się z dziwną sytuacją na drodze, a konkretnie w strefie ruchu.Sytuacja wygląda tak że istnieje tam skrzyżowanie z wjazdem na parking przed marketem, ale żeby na niego wjechać musimy opuścić strefę ruchu o czym oznajmia znak d-53 oraz
Kluczem do wydostania się z ciasnego miejsca w tym przypadku jest wyjechanie na początku do tyłu tak daleko, jak to tylko możliwe. Czasem wydostanie się z miejsca parkingowego jest po prostu niemożliwe. Warto wtedy poczekać na kierowców sąsiadujących aut i w grzeczny sposób uświadomić, że zaparkowali nieprawidłowo. Można też
lirik maula ya sholli wasallim daiman abada nurul musthofa. Michał Górecki / 20 maja 2020 Kto to wymyślił? — denerwuje się wielu kierowców wskazując na tabliczki z zakazem parkowania tyłem do budynków. Przecież to jest niezgodne z prawem — dodają. Innego zdania są mieszkańcy domów jednorodzinnych, kamienic czy bloków, w pobliżu których znajdują się miejsca postojowe. Każda z grup zaciekle broni swoich racji i nie bez przyczyny. Kierowcy przekonują, że parkowanie tyłem do budynku jest znacznie łatwiejsze. Wykonując manewr parkowania tyłem odruchowo szukają w lusterkach linii, których się trzymają. Parkowanie przodem sprawia, że większość kierowców robi to na wyczucie. Niestety, często zdarza się, że kierowcy zahaczają zderzakiem o wysoki krawężnik. Poza tym o wiele łatwiej i szybciej wyjeżdża się z parkingu autem zaparkowanym tyłem do budynku w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia czy ewakuacji. Czy parkowanie tyłem do budynku jest legalne? Kolejnym argumentem przeciw tabliczkom z zakazem parkowania tyłem do budynku jest kwestia ich prawnego nieuregulowania. Wiele lat temu był przepis, który zabraniał parkowania w odległości mniejszej niż pięć metrów od okien. Ale został zniesiony jeszcze w latach 80. XX wieku. Dzisiaj formalnie tej kwestii nie regulują przepisy. Zarówno mieszkańcy, jak i kierowcy często powołują się na art. 47 ustawy "Prawo o ruchu drogowym". Ale ten przepis ma zastosowanie tylko wtedy, kiedy przed budynkiem jest chodnik — wówczas kierowcy mogą zaparkować tylko przodem do chodnika. Kierowcy dodają: Jeżeli parkowanie odbywa się na stanowiskach znajdujących się w zatoce postojowej, to przepisy nie określają, czy auta mają być zaparkowane przodem, czy tyłem do budynku. W takiej sytuacji kierowcy mogą, jak czyni to większość, ale nie muszą przestrzegać osiedlowego zakazu. Wezwani na miejsce funkcjonariusze straży miejskiej nie wypiszą mandatu kierowcy, częściej muszą uspokoić kłócące się strony konfliktu. Zdarza się, że kierowcy parkujący tyłem do budynku często znajdują kartki za wycieraczką z informacją, a gdy to nie pomaga - powyginane pióra wycieraczek czy lusterek bocznych. Nie chcemy spalin w mieszkaniu Nie bez znaczenia są jednak racje mieszkańców pobliskich budynków. Po pierwsze chodzi o nasze bezpieczeństwo — przekonują. Kierowcy parkujący przodem do budynku widzą pieszych poruszających się po chodniku. Parkujący tyłem, chcąc dobrze zaparkować auto, nie zwracają na nich uwagi, przez co dochodzi do wielu groźnych sytuacji. Podobnego zdania jest Łukasz Zboralski, ekspert do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego. — To ma znaczenie dla bezpieczeństwa ludzi. Chodzi po prostu o zdrowie ludzi. Samochody są tak skonstruowane, że rury wydechowe kończą się z tyłu. Parkując albo potem ruszając z miejsca, gdzie auto stoi tyłem do budynku, spaliny emitowane są prosto w do mieszkań. Ich wdychanie jest szkodliwe — dodaje Łukasz Zboralski. — Lepiej więc parkować przodem do budynku, by nie zatruwać sąsiadów — zapewnia. Mieszkańcy twierdzą nie bez kozery, że nie da się wytrzymać w pomieszczeniu pełnym spalin. A przez parkowanie tyłem do budynku spaliny bardzo szybko pojawiają się w ich mieszkaniach czy domach, a bardzo trudno je później usunąć z pomieszczeń. Za każdym razem trzeba robić przeciągi w mieszkaniach, co z kolei nie jest dobre dla zdrowia. Ale i tu właściciele samochodów dodają swoje trzy grosze powołując się na kwestie ekologiczne. Ich zdaniem samochody mają końcówki wydechów skierowana ku dołowi lub wydech kończy się przed tylnym zderzakiem. O kompromis bardzo trudno, ale i tu jest szansa na częściowe złagodzenie sporu. Parkowanie przodem lub tyłem do budynku to kwestia kultury większości kierowców, a nie osiedlowych zakazów czy nakazów. CZYTAJ TEŻ Jakie prawa ma pacjent, który jest nieprzytomny? Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień. Czy ten artykuł był przydatny?
Jedną z podstawowych umiejętności, jaką powinien nabyć każdy kandydat na kierowcę, jest parkowanie. Podczas kursu na prawo jazdy uczestnicy uczą się parkowania przodem, tyłem, parkowania równoległego, wjazdu do garażu i wyjazdu z niego. Pomimo faktu, że ich umiejętności są sprawdzane w praktyce, jednak wielu nie potrafi parkować, albo robi to źle. Techniki parkowaniaDobre nawyki parkowaniaElementy pomagające w parkowaniuZłe nawyki parkowaniaEfekty nieprawidłowego parkowaniaZapisz się do naszego newsletteraPowiązane posty: Techniki parkowania Parkowanie jest manewrem rutynowym, ale i tak dostarcza wiele stresów, nie tylko młodym kierowcom. Click To Tweet Na zatłoczonym parkingu nie łatwo jest znaleźć miejsce, a następnie wpasować w nie swoje auto tak, aby nie uszkodzić drzwiczek swojego pojazdu ani aut znajdujących się w sąsiedztwie. Istnieje kilka technik parkowania, z których możemy korzystać na co dzień, poruszając się autem. Musimy je wszystkie poznać podczas kursów na prawo jazdy: Parkowanie skośne – wykonywane albo pomiędzy pojazdami, albo bez nich, w wyznaczonym stanowisku. Kluczem do prawidłowego wykonania manewru jest przemyślane i pożądane ustawienie samochodu, aby zapewnić sobie dużo miejsca na manewr, a jednocześnie właściwie zaparkować. Manewru skrętu nie wolno jest rozpoczynać ani za późno, ani zbyt wcześnie. Jedziemy szerokim łukiem i wykorzystując niepełny skręt, wjeżdżamy w miejsce pod skosem. Jeśli weźmiemy za mały łuk, nie będziemy mieli już miejsca na korektę ustawienia i najpewniej zahaczymy przodem lub tyłem o sąsiedni pojazd. Parkowanie prostopadłe – polega ono na zaparkowaniu prostopadle do linii jezdni (to bardzo częsty manewr na wszelkiego rodzaju parkingach). Najłatwiej jest parkować w lewo, kiedy kierowca ma jeszcze od 3 do 4 metrów wolnego miejsca, przeznaczonego na pas dla ruchu przeciwnego. Manewr parkowania prostopadłego wykonujemy, skręcając kierownicę maksymalnie i wjeżdżając w wyznaczone linie czy pomiędzy dwoma samochodami. Wcześniej trzeba oszacować, czy mamy wystarczająco dużo miejsca na zaparkowanie, aby po zatrzymaniu pojazdu bez problemu otworzyć drzwi. Po skręcie w kierunku wolnego miejsca prostopadłego należy wyprostować koła i prosto wjechać na parking. Parkowanie prostopadłe tyłem – dla wielu kierowców jest to manewr trudny, ale umiejętność korzystania z lusterek bocznych sprawia, że jest łatwiejszy od parkowania prostopadle przodem. Łatwiej w ten sposób ustawimy się na wolnym miejscu i ułatwimy sobie później wyjazd. Ustawiamy się w odległości od parkingu około 2 metrów, a następnie robimy duży łuk, aby wpasować się w miejsce. Kiedy już na nim jesteśmy, prostujemy koła i na wstecznym biegu kończymy parkowanie. Parkowanie równoległe – wymaga ono oceny ułożenia swojego auta względem innych i elastyczne dopasowania parametrów jazdy – prędkości, kierunku i skrętu do istniejących warunków. Parkowanie równoległe tyłem – tylko w sytuacji, kiedy ruch jest ograniczony, ponieważ chwilowo zablokujemy na pewno nasz pas ruchu. Powinniśmy parkować tylko na miejscach o szerokości nie mniejszej niż dwie długości auta, co ułatwia manewr. Najpierw skręcamy tył samochodu pod ostrym kątem, a kiedy tylne koło dotknie krawężnika lub wyznaczonej linii, zaczynamy prostować kierownicę. Dobre nawyki parkowania Kierowcy nabywają doświadczenie za kółkiem wraz z kolejnymi przejechanymi tysiącami kilometrów. Nie inaczej jest w przypadku parkowania. Musimy poznać przy tym dobre nawyki, które ułatwią nam codzienne wykonywanie takich manewrów. Po pierwsze musimy zawsze zostawić sobie odpowiednią odległość od miejsca parkingowego i od innych pojazdów, aby swobodnie zaparkować oraz wysiąść z samochodu, bez obijania swoich lub czyichś drzwiczek. Zatrzymujemy się wyłącznie w miejscach dozwolonych, przy których nie ma znaków zakazu zatrzymywania się i postoju. Kategorycznie nie możemy parkować, nawet na chwilę, na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych. Jest to niezgodne z prawem, jeśli nie posiadamy orzeczenia o niepełnosprawności. Miejsca niedozwolone do parkowania to także bramy wjazdowe, miejsca przed garażami czy w pobliżu przejść dla pieszych. Kierowca powinien zawsze podczas parkowania zajmować tylko jedno miejsce postojowe – nie można stawać na liniach wyznaczających takie miejsca, ani w inny sposób zajmować więcej przestrzeni, niż się powinno. Elementy pomagające w parkowaniu Ułatwieniem dla osoby parkującej samochodem są przede wszystkim lusterka – boczne oraz lusterko wsteczne. Przydają się one przy parkowaniu tyłem, ponieważ dokładnie wiemy, w jakich odległościach znajdują się od nas inne obiekty. Przy parkowaniu przodem polegamy na własnej ocenie sytuacji zza szyby. Wybawieniem dla osób, które czują się niepewnie przy parkowaniu są parktroniki, czyli czujniki parkowania. Elektroniczne systemy wspomagające parkowanie pozwalają na wykrycie słupków, drzew, innych pojazdów, czy przeszkód, w które moglibyśmy wjechać. Niekoniecznie są one dobrze widoczne w lusterkach. Kamery cofania w aucie pełnią wiele funkcji, pomagają parkować. Montuje się je pod tablicą rejestracyjną, a wyświetlany obraz widoczny jest jakby był odbity poziomo i stanowił lustrzane odbicie. Ostatecznie, jeśli podróżujemy z pasażerami, przy parkowaniu mogą oni wysiąść z pojazdu i pomóc nam go zaparkować. Wystarczy, że poinformują, ile miejsca pozostało nam na dokonanie manewru parkowania. Złe nawyki parkowania Nieprawidłowe parkowanie – na dwóch miejscach, krzywo, zbyt blisko innych pojazdów – to zmora polskich parkingów i nie tylko. Kierowcy często zajmują kilka miejsc postojowych, całkowicie nie dbają o to, aby zostawić wolną przestrzeń dla współużytkowników. Blokują przejścia na chodnik, parkują na szerokości całego chodnika, zamiast równolegle względem osi jezdni. Zatrzymują się w miejscu przeznaczonym dla inwalidów, dla rodzin z dziećmi czy innych grup uprzywilejowanych, mimo braku zezwolenia. Zatrzymują się w miejscach niedozwolonych, np. na miejscu przeznaczonym dla Policji czy przy wjeździe na czyjąś posesję. Potrafią tak zaparkować, że zablokują całkowicie możliwość wyjazdu innym kierowcom. Parkują „na trzeciego”, przy czym prawidłowo zatrzymane pojazdy nie mają możliwości wyjazdu bez staranowania innego auta. Efekty nieprawidłowego parkowania Kierowcy muszą mieć świadomość, co właściwie grozi im za złe parkowanie. To straż miejska nakłada kary na kierowców za nieprawidłowe wykonywanie tego manewru. Może nałożyć mandat, założyć blokadę koła, albo nawet zarządzić odholowanie pojazdu, jeśli sprawia on zagrożenie dla innych użytkowników dróg. W tym ostatnim przypadku kierowca poniesie koszty odholowania i wszelkie opłaty za parking policyjny, na który trafi auto. Użytkownicy dróg powinni szanować siebie nawzajem i nie utrudniać innym poruszanie się po miastach i poza nimi. Dotyczy to także parkowania. Złe nawyki, jakie prezentują niektórzy kierowcy, powodują, że inni nie mogą znaleźć miejsca do pozostawienia swojego auta, albo muszą naprawiać rysy i wgniecenia na swoich samochodach, powstałe podczas nieumiejętnego parkowania osób trzecich. Oceń artykuł [Liczba głosów: 5 Średnia:
23 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 41353 Leciwy Pan nie za bardzo ogarnia co się dzieje... Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 41353 45 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 86360 Kręci, kręci, kręci... :) Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 1 | Wyświetleń: 86360 20 Biegnąc tyłem Dodany godz. 22:20 przez czytamksiazki Bieg tyłem jest szczególnie ważną umiejętnością dla zawodników futbolu amerykańskiego. Kto jest szybszy - profesjonalny futboli... Kategoria: Sport Wyświetleń: 26152 Bieg tyłem jest szczególnie ważną umiejętnością dla zawodników futbolu amerykańskiego. Kto jes... Kategoria: Sport | Komentarze: 4 | Wyświetleń: 26152 78 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 93335 83 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 51161 Znudziło im się czekanie 20 minut na wyjazd, więc... Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 51161 17 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 77815 0 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 61204 W poszukiwaniu skatera, który potrafi Frontside Boardslide, ale tyłem ;) Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 61204 5 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 173438 Oryginalny filmik znanej postaci wraz ze śmiesznymi scenkami podczas jazdy Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 173438 62 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 30279 Doświadczenie widać gołym okiem. Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 30279 21 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 210073 Ten kierowca bije rekordy uderzeń podczas bycia pod wpływem. Kategoria: Extremalne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 210073 0 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 212 Jakich sztuczek ludzie próbują, aby oszukać system i zdobyć nielegalnie prawo jazdy? Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 212 69 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 89783 Jak myślicie, zdał? :) Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 8 | Wyświetleń: 89783 5 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 13710 0 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 15607 Wbij po więcej Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 15607 5 Kategoria: Ciekawostki Wyświetleń: 152312 Część pierwsza Eurotripu wyjazd Polska- Gibraltar a nawet dalej ;) Kategoria: Ciekawostki | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 152312 0 Kategoria: Dokumentalne Wyświetleń: 2728 Dziewczyna opowiada dość ciekawie co wkurza kobiety za kierownicą (oczywiście te które potrafi... Kategoria: Dokumentalne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 2728 16 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 53860 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 2 | Wyświetleń: 53860 6 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 98501 Siwy Dym Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 98501 62 Kategoria: Ciekawostki Wyświetleń: 386798 2 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 137488 Ponownie popisy kobiet za kierownicą. Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 137488 Bieżące Maxiory
Wyjazd zaparkowanym samochodem z ciasnego miejsca parkingowego jest nie lada sztuką. Tylko w niewielkim stopniu mogą ułatwić parkingowe manewry czujniki parkowania i kamera, pokazująca sytuację za samochodem. 1. Wyjazd spomiędzy dwóch samochodów stojących w szeregu (z przodu i z tyłu) z naszym pojazdem Jeżeli odległość z przodu i z tyłu jest niewielka, manewr ten wymaga wielokrotnego ruszania do przodu i do tyłu. Jadąc do przodu należy (o ile auto jest zaparkowane po prawej stronie jezdni) skręcić koła maksymalnie w lewo. Przed rozpoczęciem cofania koła skręcić maksymalnie w prawo. Należy przy tym uważać, aby nie uderzyć w żaden z samochodów, ograniczających pole manewru. Czynności powtarzać tak długo, aż będzie możliwe wyjechanie z „pułapki”. Może się okazać, że konieczne będzie przestawienie lusterek bocznych, tak by widoczne były krawędzie karoserii. W przypadku, gdy kierowca nie jest w stanie samodzielnie ocenić odległości od innych pojazdów siedząc za kierownicą, warto poprosić przechodniów o pomoc i przekazywanie na bieżąco informacji ile miejsca nam zostało do aut stojących także: Jak prawidłowo zmieniać biegi?2. Wyjazd spomiędzy dwóch samochodów, stojących równolegle z naszym Wyjeżdżając zarówno do przodu jak i do tyłu należy tak ustawić przednie koła, aby samochód nie poruszał się po łuku. Następnie należy kontrolować tor jazdy w lusterkach bocznych oraz zerkając na zarys przodu pojazdu. Dzięki temu można się uchronić przed otarciem lakieru w swoim i w sąsiednich pojazdach. Oprócz tego wyjeżdżając z miejsca parkingowego nie możemy zapomnieć, by kontrolować ruch innych pojazdów i upewnić się czy z miejsca na przeciwko również nie wjeżdża Wyjazd tyłem na ruchliwą ulicę po zaparkowaniu na chodniku między pojazdami mniej więcej prostopadle do krawężnika Manewr ten jest bardzo trudny i niebezpieczny z uwagi na mocno ograniczoną widoczność na boki przez sąsiednie pojazdy, lub zupełny jej brak. Nieoceniona jest w takim przypadku pomoc innej, zaufanej osoby. Gdy jej brak, jedynym rozwiązaniem jest włączenie biegu wstecznego i bardzo ostrożne i bardzo wolne cofanie się. Przejeżdżający kierowcy czasem na widok świateł cofania wyjeżdżającego na drogę pojazdu zatrzymują się i dają wolną drogę, często z pobudek czysto pragmatycznych: oto zwalnia się miejsce w sam raz dla ich pojazdu. Cofając w takich okolicznościach należy mieć włączony prawy kierunkowskaz, co dodatkowo zwróci uwagą kierowców, jadących wzdłuż chodnika. Zobacz także: Jak przejeżdżać samochodem przez głębokie kałuże?4. Wyjazd z dużego parkingu przy hipermarkecie i parkingu wielopoziomowego W takich miejscach obowiązują wszystkie przepisy ruchu drogowego i znaki drogowe, nawet jeżeli ich rozmiary są inne od podanych w kodeksie drogowym i stosownych przepisach wykonawczych. Parkingi te nie są drogami publicznymi. Znaki na nich ustawione mają za zadanie uporządkowanie ruchu pojazdów, dzięki czemu ryzyko kolizji jest zminimalizowane. W przypadku parkingów wielopoziomowych należy pamiętać, że zjazdy i podjazdy, jakie można w nich napotkać, są dla oszczędności miejsca bardzo strome, a zakręty – bardzo ciasne. Często nawierzchnia ma gorszą przyczepność niż beton lub asfalt, dlatego należy zachować maksymalną ostrożność, jednocześnie pamiętając o ograniczeniu prędkości nawet poniżej 20 km/godz. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Kodeks kierowcy. Zmiany 2022. Mandaty. Punkty karne. Znaki drogowe
Przeważnie wymądrzam się w kwestiach winy za wypadki i kolizję jakbym zjadł całe Prawo o ruchu drogowym na lancz. Tym razem jednak nie mam pojęcia kto jest winnym, a kto poszkodowanym w tym zdarzeniu. Jadąc na rowerze (bo już ładna pogoda) zobaczyłem dziś auta po kolizji. Oba stały na prawym pasie na dużej ulicy zaraz za wyjazdem z małej uliczki osiedlowej. Ewidentnie doszło do najechania jednego auta na drugie. Na miejscu był policjant, który klarował coś osobom prowadzącym pojazdy biorące udział w zdarzeniu. Nie mogłem przegapić takiej okazji, więc oczywiście stałem i podsłuchiwałem. Udało mi się odtworzyć przebieg kolizji Wyglądało to tak. Pojazd z literą B wyjechał z drogi podporządkowanej na prawy pas przed nadjeżdżający pojazd z literą A. Pojazd z literą A uderzył w tył pojazdu B, tak jak na szkicu sytuacyjnym. Rzecz wydaje się ewidentna, kierujący pojazdem B włączając się do ruchu powinien był ustąpić pierwszeństwa pojazdowi A, nie zrobił tego, doszło do wymuszenia a w efekcie do kolizji. Mandacik i do ubezpieczalni. Ale no właśnie nie bardzo. Bo gdy poczytałem w internecie o podobnych zdarzeniach, to nabrałem wątpliwości. Policja różnie rozstrzyga takie przypadki. Sądy jeszcze różniej. Rzecz polega na tym, że kiedy pojazd B wyprostowuje tor jazdy i jedzie już na wprost, to znaczy że manewr wyjazdu z drogi podporządkowanej już się zakończył. A wtedy wina spada na kierującego pojazdem A, ponieważ nie zachował dostatecznego odstępu i najechał na poprzedzające go auto. To, że przed chwilą wyjechało ono z drogi podporządkowanej nie ma już żadnego znaczenia, bo cała sytuacja miała miejsce na drodze głównej, a co było i nie jest, nie pisze się w rejestr. W momencie, gdy typ wyjeżdża przed ciebie, nie możesz już w niego walnąć. Nie wiem jak zakończyło się dzisiejsze zdarzenie Wydaje mi się jednak, że jest tu ogromne pole do interpretacji i to dotyczącej szkód idących w dziesiątki tysięcy złotych. Mamy wyraźnie do czynienia z kolejnym „przypadkiem dyskusyjnym”, kiedy nie sposób ustalić kto jest winny. Ja do teraz nie wiem, jaką decyzję bym podjął jako policjant – nawet gdybym powiedział, że winni są obaj kierowcy, i tak pewnie któryś z nich by to zaskarżył.
wyjazd z parkingu tyłem w prawo